Alimentacyjne legendy – odcinek 7

„W tym miesiącu kupiłem synowi rower i zabrałem do kina, więc nie muszę już płacić alimentów.”

 

Zgodnie z definicją zawartą w art. 128 k.r.o. obowiązek alimentacyjny to obowiązek dostarczania środków utrzymania, a w miarę potrzeby także środków wychowania. Tak zdefiniowany obowiązek dotyczy obojga rodziców. Sam fakt, iż wobec jednego z rodziców orzeczono obowiązek ponoszenia kosztów związanych z utrzymaniem dziecka, nie powoduje w żadnym razie zaprzestania innych aktywnych działań i starań wobec dziecka- również tych, które wymagają dodatkowych nakładów finansowych. Jedno i drugie wynika z bycia rodzicem i nie powinno się wzajemnie wykluczać.

Świadczenie alimentacyjne stwierdzone orzeczeniem Sądu stanowi zobowiązanie pieniężne, do którego wypełniania obowiązany jest rodzic, wobec którego Sąd alimenty zasądził – w postępowaniu egzekucyjnym to dłużnik. Wyrok Sądu, ugoda zgodnie z art. 777 § 1 pkt 1 k.p.c. po zaopatrzeniu w klauzulę wykonalności są podstawą do wszczęcia egzekucji.

Żaden z przepisów nie przewiduje automatycznego zwolnienia z raty alimentacyjnej z jakiegokolwiek powodu. Wręcz przeciwnie, przepisy postępowania cywilnego jednoznacznie wymuszają na zobowiązanym konieczność uiszczenia alimentów w pełnej wysokości.

Rodzic, zgodnie z wyrokiem Sądu ma obowiązek płacić na dziecko niezależnie od tego, czy uczestniczył w inny sposób w życiu dziecka np. obdarowując dziecko prezentem, zabierając do kina, czy na wycieczkę.

Potrącenie tych kosztów z raty alimentacyjnej jest niedopuszczalne i nie tylko w związku z osobistym charakterem zobowiązania alimentacyjnego określonego wyrokiem Sądu, ale przede wszystkim z uwagi na istotę obowiązku alimentacyjnego zdefiniowanego w art. 128 k.r.o. „Obowiązek dostarczania środków utrzymania, a w miarę potrzeby także środków wychowania (obowiązek alimentacyjny) obciąża krewnych w linii prostej oraz rodzeństwo.”

Zgodnie z tym przepisem rodzice obowiązani są nie tylko finansowo utrzymywać dziecko, ale również aktywnie uczestniczyć w jego życiu i zaspokajać inne jego potrzeby.

Jeżeli zatem w wyroku zawarte jest rozstrzygnięcie, że rodzic ma płacić do ustalonego dnia alimenty i wyrok ten nie zawiera żadnego wyłączenia, to musi on uiścić całą zasądzoną należność w określonym czasie.

Niezapłacenie całej lub części raty alimentacyjnej z uwagi na inną aktywność rodzica w życiu dziecka, choćby nawet poprzez zakup drogiego prezentu, nie stanowi uzasadnienia dla takiego postępowania. Taka postawa oznacza, że dłużnik uchyla się od obowiązku alimentacyjnego. W takiej sytuacji będąc w posiadaniu wyroku Sądu zaopatrzonego w klauzulę wykonalności można wszcząć postępowanie egzekucyjne. Tłumaczenia dłużnika, iż w inny sposób uczestniczył w życiu dziecka, zatem nie zapłaci raty w pełnej wysokości nie ma dla Komornika żadnego znaczenia.

Komornik związany jest wyrokiem Sądu, a na dłużniku ciąży obowiązek udowodnienia, że dopełnił obowiązku zapłaty konkretnego świadczenia orzeczonego przez Sąd.

Pamiętajmy: Alimenty, to nie prezenty!

Zamknij