JEDNA WIADOMOŚĆ MOŻE ZOSTAĆ Z KIMŚ NA LATA


Zanim klikniesz „wyślij”

Zróbmy mały eksperyment. Następnym razem, zanim klikniesz „wyślij”, zatrzymaj palec na pięć sekund. Tylko pięć.

  • Ktoś przesłał śmieszne zdjęcie kolegi.  Możesz wysłać je dalej.
  • Ktoś napisał złośliwy komentarz. Możesz dodać śmiejącą się reakcję.
  • Ktoś wrzucił zmontowany filmik z koleżanką. Możesz udostępnić.

Tylko że po drugiej stronie telefonu jest człowiek, taki jak TY. Zanim wyślesz, zapytaj siebie:

  • Czy to jest moje zdjęcie lub moja wiadomość?
  • Czy ta osoba zgodziła się na udostępnienie?
  • Czy chciałbym, żeby ktoś zrobił to samo ze mną?
  • Po co chcę to wysłać?
  • Czy ktoś może przez to zostać ośmieszony albo skrzywdzony?

I dopiero wtedy zdecyduj.

„Ale ja tylko przesłałem…”


Każde kolejne „wyślij” zwiększa liczbę osób, które zobaczą treść. Nie musisz być jej autorem, żeby zdecydować:

„Na mnie to się kończy”.

  • Nie przesyłasz.
  • Nie komentujesz.
  • Nie dokładasz kolejnego śmiechu.

A jeśli to dotyczy Ciebie?


Jeżeli dostajesz obraźliwe wiadomości, groźby albo ktoś rozpowszechnia Twoje zdjęcia czy filmy, powiedz o tym dorosłemu. Jeżeli możesz, zachowaj wiadomości lub zrób zrzuty ekranu. Nie musisz odpowiadać, żeby udowodnić, że potrafisz się bronić.

A jeśli to Ty wysłałeś coś krzywdzącego?

  • Zatrzymaj się.
  • Nie wysyłaj dalej.
  • Jeżeli możesz, usuń treść.
  • Poproś innych, żeby jej nie rozpowszechniali.
  • Porozmawiaj z dorosłym.
  • Spróbuj naprawić to, co się wydarzyło.

Zrobienie czegoś złego nie oznacza, że jesteś złym człowiekiem, natomiast trzeba zatrzymać krzywdę.


Internet jest częścią świata relacji dzieci.

Kiedy dziecko pokazuje krzywdzącą wiadomość, zdjęcie czy nagranie, unikajmy pierwszej reakcji:

„A mówiłam, żebyś tyle nie siedział w telefonie!”, „Wszystko przez to, że mnie nie słuchasz”.

Najpierw:

„Dobrze, że mi to pokazałeś”.

Potem ustalamy, co się wydarzyło, zabezpieczamy dostępne materiały i wspólnie decydujemy o kolejnych krokach. Nie odbierajmy dziecku automatycznie telefonu jako kary za to, że powiedziało nam o problemie. Niestety, możemy je przez to nauczyć, że następnym razem bezpieczniej będzie niczego dorosłemu nie pokazywać.

Gdzie szukać wsparcia?


Jeśli doświadczasz przemocy lub boisz się, że możesz ją stosować, zadzwoń pod:

Pomoc istnieje. Droga wyjścia też.

Więcej o działaniach Fundacji A.R.T.


Materiał powstał w ramach projektu „Powiedz o TYM komuś 5 – Bajki o PrzeMOCKU”, dofinansowanego ze środków Samorządu Województwa Mazowieckiego.

#Mazowszepomaga, #MCPSpomaga, #programywspacia, #solidarnośćmazowiecka #MCPS

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Zamknij
tiktok
x