Wyższe wykształcenie i praca – czy warto jeszcze studiować?

Jeszcze kilka lat temu większość młodzieży po technikach i liceach, decydowała się na kontynuowanie nauki na studiach wyższych. Od pewnego czasu tendencja ta się zmienia i należy to przede wszystkim wiązać z trudną sytuacją na rynku pracy, który oferuje studentom pracę poniżej możliwości oraz ambicji. W tym miejscu należy postawić pytanie – czy warto jeszcze decydować się na studia, skoro dla absolwentów wyższych uczelni nie ma pracy?

Marsz po indeksy

Wystarczy sobie przypomnieć jak kilka lat temu telewizja bombardowała spotami, które namawiały młodych ludzi do studiowania. Można rzec, że kampania odniosła satysfakcjonujący skutek, bo wiele tysięcy absolwentów szkół średnich wybrało naukę na uczelniach wyższych. Jak mantrę powtarzano, że posiadając „papierek” wyższej uczelni nie będzie miało się problemu ze znalezieniem dobrej pracy. Wierzyli w to wszyscy: rodzice, młodzi ludzie i może nawet sami wykładowcy. Jak grzyby po deszczu zaczęły wyrastać prywatne uczelnie, które chętnie pod swoje skrzydła przygarniały młodych ludzi, którzy nie dostali się na państwowe uczelnie. Obraz przyszłej tragedii uzupełniony był przez wyż demograficzny. Wszystko prędzej, czy później musiało zakończyć się katastrofą. W Polsce liczba studiujących osób jest jedną z najwyższych w Europie, podobnie jak odsetek młodych, bezrobotnych osób z indeksami wyższych uczelni.

Dyplom dyplomowi nierówny

W Polsce uczelnie, wręcz biją się o studentów, bo za odpowiednią liczbę uczących, szkoły wyższe otrzymują dofinansowania, które najczęściej inwestują nie w badania, ale w budynki, które swoim atrakcyjnym wyglądem i wyposażeniem, mają zachęcić maturzystów do wyboru właśnie tej uczelni. Efekt jest taki, że polskie uczelnie w ogóle nie liczą się na świecie, o czym świadczy ranking Quacquarelli Symonds, w którym to Uniwersytet Jagielloński zajął 325 miejsce, a Warszawski 394. Zostając na rodzimym podwórku, to warto zaznaczyć, że dla pracodawców liczy się nie tylko kierunek, ale także uczelnia, na której to dyplom został uzyskany. Łatwiejszą drogę kariery będzie miał absolwent Uniwersytetu Warszawskiego, niż jakiejś wyższej szkoły. Dyplomy magisterskie choć według prawa są równoważne, to już przez pracodawców traktowane są inaczej. Dlatego też, jeśli uczeń liceum chce podjąć studia to powinien zdecydować się tylko na najlepsze uczelnie w kraju lub zagranicą.

Studia tylko na prestiżowej uczelni lub zagranicą

Wyższe wykształcenie, do niedawna było osiągalne tylko dla osób, które wykazywały się inteligencją i wiedzą, dzisiaj studia może skończyć każdy, co doprowadziło do zepsucia „wartości” dyplomów. Dlatego w ogóle nie powinien dziwić odsetek tak wysokiej liczby bezrobotnych po wyższych uczelniach. By ustrzec się przed taką pułapką, młodzi ludzie powinni wybierać tylko najlepsze uczelnie w kraju lub po prostu zdecydować się na studia zagranicą. Przepustką do studiowania w Polsce jest matura, niestety prestiżowe kierunki na najlepszych uczelniach, oblegane są przez absolwentów szkół średnich. Liczba miejsc jest ograniczona i najlepsze szkoły wyższe przyjmują tylko maturzystów z najwyższymi wynikami. Wszystkie osoby marzące o posiadaniu dyplomu prestiżowej uczelni, powinny do egzaminu dojrzałości przygotowywać się już na kilka, a nawet kilkanaście miesięcy przed. Możliwości jest wiele, bo uczniowie oprócz samodzielnego uczenia, mogą zdecydować się na pomoc korepetytorów, którzy udzielają lekcji prywatnie lub prowadzą specjalne kursy maturalne – więcej informacji znajdziesz tutaj. Podobnie rzecz wygląda z przygotowaniami do egzaminów na uczelniach zagranicznych.

Warto studiować i pogłębiać swoją wiedzę, ale tylko dzięki dyplomowi, niektórych uczelni młodzi ludzie nie będą mieć większego problemu ze znalezieniem pracy. Maturzyści powinni zwrócić uwagę nie tylko na kierunek, ale także na uczelnię, bo informatyk z podrzędnej wyższej szkoły, będzie miał więcej problemu ze znalezieniem pracy niż informatyk z dyplomem Uniwersytetu Warszawskiego. Dla uczniów ostatnich klas maturalnych niedługo wybije ostatni dzwonek, by jeszcze zapisać się na odpowiedni kurs przygotowujący do matury lub skorzystać z pomocy korepetytora. Od wyników egzaminu dojrzałości może zależeć całe życie, dlatego warto poświęcić kilka miesięcy na intensywną naukę.

Zobacz więcej: edun.pl

Foto: freedigitalphotos.net

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Zamknij