Okaleczenia genitalne kobiet

Czytając wiele książek napisanych przez kobiety muzułmanki lub pochodzące z kultury islamskiej, którym udało się uciec od swoich mężów, można zauważyć, że poza codziennym poniżaniem i życiem w poczuciu lęku i bezwartościowości, wiele z tych kobiet skazanych jest na obrządek obrzezania. Procedura obrzezywania kobiet jest zupełnie nieuzasadniona i wyjątkowo brutalna. Przede wszystkim nie ma o niej słowa w Koranie. Dlaczego więc jest wykonywana jako obrządek poniekąd religijny? Obecnie, kiedy coraz więcej krajów podpisuje międzynarodowe umowy o zakazie obrzezywania kobiet, muzułmanie wyraźnie odcinają się od tej tradycji podkreślając wręcz, że nie jest to obrządek sugerowany przez Pismo. A więc przez kogo? Skoro wiele młodych kobiet, czy wręcz dziewczynek, skazywanych jest na brutalne okaleczenia genitalne, głównie w imię religii czy tradycji. Jak podaje UNICEF w swoim raporcie z 2005 roku, obrządek ten jest już tak stary, że nikt nie pamięta czemu się go wykonuje. Więc z jakiego powodu, skoro nikt nie pamięta czemu ma służyć a żadna religia nie chcę go przyjąć jako swój, nadal się go praktykuje? Poza tym, obrzezaniu poddawane są głównie małe dziewczynki. Musi to być wyjątkowo traumatyczne doświadczenie dla małego dziecka, które jeszcze nie rozumie swojej seksualności i które jest tak mało jeszcze odporne na ból. Tym bardziej okrutny jest fakt, że to często matki skazują swoje córki na ten ból. W imię czego? Według UNICEFU w imię tradycji lub pod wpływem presji otoczenia, plemiennych autorytetów czy innych matek.  W krótkim filmie nakręconym z ofiarami okaleczeń genitalnych, matka tłumaczy, że skazała córkę na obrzezanie ponieważ nie miała pojęcia, że jest w tym coś złego, a ojciec innej dziewczynki, który nie zgodził się na okaleczenie córki podkreśla jak bardzo nakłaniany był przez rodzinę do obrzezania dziecka. Mówi, że to było wręcz nie do pomyślenia żeby sprzeciwić się w sposób w jaki on to zrobił. Okaleczenia genitalne są również brutalną i zbędną procedurą z powodu braku jakiegokolwiek medycznego uzasadnienia. Jak podaje WHO praktyka ta nie tylko nie przynosi żadnych korzyści a wręcz naraża kobiety na wiele cierpienia w dalszym życiu (krwotoki, bezpłodność, trudności w oddawaniu moczu). Obrzezanie mężczyzn, popularne w Judaizmie, nie niesie za sobą prawie żadnych zagrożeń. Protestujący przeciwko tej tradycji skupiają się raczej na względach etycznych postępowania niż na medycznym ryzyku. W przypadku obrzezania kobiet oba te argumenty są wyjątkowo silne, ponieważ procedura nie ma absolutnie żadnych korzyści medycznych ani tym bardziej etycznego uzasadnienia. W filmie nagranym przez UNICEF dorosła kobieta, która była ofiarą okaleczenia genitalnego przyznaje, że było to okropne i bolesne wydarzenie w jej życiu, że po dokonanym obrzędzie przez dwa tygodnie nie wstawała z łóżka i że nadal każdego dnia, przy każdej czynności czuje ból. Jak podaje WHO około 100 do 140 milionów kobiet przeżyło okaleczenia genitalne, a 3 miliony dziewczynek rocznie jest w grupie ryzyka, w Afryce. Okaleczenia genitalne podzielono na cztery główne typy. Typ trzeci ma wyjątkowo okrutną i przemocową formę. Polega na całkowitym niemal zaszyciu waginy (pozostawiając mały otwór na oddawanie moczu i płyny menstrualne). Tym samym kobieta nie jest wstanie uprawiać seksu bez wiedzy jakiejkolwiek osoby trzeciej (która rozpruje szwy aby umożliwić współżycie). Poza fizycznym okrucieństwem, jasno widocznym w każdym przypadku okaleczeń genitalnych, ten typ niesie za sobą również rodzaj uprzedmiotowienia kobiety. Uniemożliwia jej się jakiekolwiek zbliżenie seksualne poza małżeństwem, przed ślubem czy kiedykolwiek będzie tego sama chciała. Jej ciało jest od tego momentu całkowicie zależne od
męża lub kogoś kto może ją pozbawić szwów (jak również może tego odmówić). Jako powód powyższego typu obrzezania podawany jest właśnie argument czystości kobiety i jej nieskazitelności do momentu ślubu. Ten sposób uprzedmiotowienia kobiety i pozbawienia jej jakiejkolwiek możliwości wyboru czy samostanowienia  jest również formą przemocy.   Czytając wszystkie raporty, słuchając wypowiedzi kobiet, które doświadczyły obrzezania ciężko zrozumieć zrozumieć z jakiego powodu praktyka ta w wielu krajach nie jest zabroniona. Mając na uwadze prawa człowieka, w tym wolność od tortur, obrzezania kobiet  uznać można za wyjątkowo brutalną i nieuzasadnioną tradycje.  Jest to przykład okrutnej przemocy wobec kobiet ponieważ poza wierzeniami ludu i presją społeczną nie ma żadnych przyczyn uzasadniających ten proceder. Patrząc na ból  i ryzyko chorób jakie obrzezanie przysparza kobietom trudno znaleźć jakiekolwiek uzasadnienie dalszego praktykowania tego działania. Działania podejmowane przez UNICEF i inne organizacje są przyjmowane z taką opieszałością w Afryce i Azji Zachodniej ponieważ miejsce kobiet w tych kulturach jest daleko za mężczyznami ( a w wielu przypadkach za zwierzętami i dobrami materialnymi). Niewiele osób traktuje w tych kulturach kobiety z szacunkiem z czego może wynikać brak szybkiej interwencji i zainteresowania tematem okaleczeń. Jest to nieprawdopodobnie smutne, że w świecie w którym na innych kontynentach kobiety walczą o prawa do tej samej płacy czy traktowania w pracy i domagają się należytej uwagi i szacunku (które w większości przypadków otrzymują), w innym zakątku świata kobiety nie mają prawa samo stanowić o swoim ciele, są poddawane okrutnym  i zupełnie bezpodstawnym okaleczeniom i niewiele osób z ich kultur chce poświęcić temu jakąkolwiek uwagę. Miejmy nadzieję, że podejmowane przez UNICEF i WHO akcje uświadamiania osób w małych wsiach i plemionach na terenach w których praktykuje się obrzezania kobiet, odniosą sukces i uda się dotrzeć do punktu, w którym nie będzie już presji społecznej ani oczekiwania, że kobieta musi być okaleczona aby wejść w dorosłe życie i przygotować się do małżeństwa.

Źródła:

http://www.who.int/mediacentre/factsheets/fs241/en/

http://www.unicef.org/protection/57929_58002.html

http://www.nhs.uk/Conditions/female-genital-mutilation/Pages/Introduction.aspx

Autorka: Paulina Grzelak

Autorka zdjęcia: Monique Weitch Photography    

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Zamknij