Jak długo możesz wytrzymać? W końcu jedno życie masz…

Pewnie bardzo długo – w pewnym sensie można nauczyć się być ofiarą przemocy. Często, w dzieciństwie, już się nią było. Ofiara przyjmuje postawę, jakby przemocy nie doświadczała. Bardziej obawia się o to, jak sobie poradzi sama, gdzie zamieszka z dziećmi, niż o swoje zdrowie, życie, godność.  Jak długo można wytrzymać? Znane są przypadki kobiet, które o przemocy w domu powiedziały dopiero w późnej starości, kiedy oprawca nie był już tak niebezpieczny, lub same doszły do granicy wytrzymałości.

Strach i stereotypy, zależność i podporządkowanie, poczucie winy, poczucie odpowiedzialności za dzieci, wstyd, brak wiary we własną wartość i możliwość zmiany. To sprawia, że trwanie w przemocowym związku może trwać latami. Związane jest bowiem z pewnymi nieuświadomionymi mechanizmami, w tym mechanizmami współuzależnienia, które są tak silne, że nie pozwalają na racjonalne działanie. Więc i wychodzenia z przemocowego związku często również trwa latami.

Na szczęście jest wiele miejsc, wiele instytucji i specjalistów, którzy są gotowi wspomagać osoby chcące zmienić swoją sytuację.  Co zrobić żeby już „nie musieć”? Pierwszym krokiem będzie „wyciągnięcie trupa z szafy” lub „spod dywanu” – przyznanie się przed sobą i przed innymi, że doświadcza się przemocy a następnie poszukanie profesjonalnej pomocy.

 

Działanie „Praga Przeciw Przemocy” współfinansowane przez Urząd Dzielnicy Praga-Północ m.st. Warszawy.