Klub Kobiet w Fundacji A.R.T. nie powstał z potrzeby stworzenia kolejnego miejsca „dla kobiet”. Powstał z potrzeby spotkania, bezpiecznego i wolnego od ocen. Takiego, w którym nie trzeba niczego udowadniać. Nie trzeba zakładać maski i nie trzeba tłumaczyć, dlaczego dziś jest trudniej niż wczoraj.
Pierwszy Klub Kobiet stworzyliśmy w 2009 roku.
Towarzyszyło nam wtedy proste przekonanie, że kobiety potrzebują przestrzeni, w której mogą być sobą i sięgać po więcej. Nie po więcej w rozumieniu sukcesu, perfekcji czy kolejnych zadań do wykonania. Po więcej spokoju, odwagi, siły i uważności wobec siebie. Partnerem i chrzestnym tej idei była Akademia Leona Koźmińskiego. To właśnie tam przez blisko trzy lata regularnie odbywały się spotkania, które przyciągały kobiety z bardzo różnych światów. Po trzech latach Klub został zawieszony. Powód był prozaiczny. Wokół zaczęły powstawać kolejne inicjatywy dla kobiet. Nie chciałam, żeby nasz Klub stał się jednym z wielu modnych projektów, które dumnie brzmią, ale niewiele zmieniają.
Zawiesiliśmy spotkania, ale nie zawiesiliśmy idei.
Ona cały czas pracowała. Wracała w rozmowach, w doświadczeniach kobiet, z którymi spotykałam się każdego dnia. Ale przede wszystkim w coraz mocniejszym przekonaniu, że takie miejsce jest potrzebne bardziej niż kiedykolwiek. Kiedy Fundacja A.R.T. zyskała własną przestrzeń, pomysł narodził się na nowo. Tym razem już bardzo świadomie. Dla konkretnych kobiet. Tych, które korzystają, korzystały albo dopiero będą korzystać z wyciągniętej ręki drugiej kobiety. Dla kobiet po doświadczeniu przemocy, w kryzysie, w procesie terapeutycznym albo tuż po jego zakończeniu. Które próbują poskładać swoje życie na nowo. Dla kobiet potrzebujących miejsca, w którym nikt nie będzie pytał, dlaczego jeszcze nie stanęły na nogi, tylko spokojnie usiądzie obok.
Tak narodził się w 2023 współczesny Klub Kobiet Fundacji A.R.T.
Bezpieczna przestrzeń spotkania z samą sobą i z innymi kobietami. Miejsce wsparcia, odbudowywania poczucia wartości, wzmacniania sprawczości i odzyskiwania kontaktu ze sobą. Miejsce, w którym kobieta nie musi być „silna”. Może być zmęczona, zagubiona, poraniona, niepewna. Może przyjść dokładnie taka, jaka dziś jest. Klub Kobiet realizowany jest w ramach programu współfinansowanego przez Miasto Stołeczne Warszawa i stanowi kontynuację działań prowadzonych wcześniej w projektach „Patent na Moc 2” oraz „Patent na Moc 4”. To projekt, który zyskał uznanie komisji oceniających. To co jednak najważniejsze to zaufanie kobiet, dla których stał się ważnym punktem na drodze do zmiany.
Dla kogo jest Klub Kobiet?
Jest skierowany do pełnoletnich kobiet, w tym także seniorek, kobiet z niepełnosprawnościami oraz cudzoziemek. Tworzymy go z myślą o kobietach. Tych które są w kryzysie, doświadczyły przemocy, mierzą się z trudnymi emocjami, samotnością i utratą poczucia bezpieczeństwa. Jest to także bezpieczna przestrzeń, by pobyć z innymi kobietami i wrócić do siebie. To grupa dla kobiet, które często przez lata były dla wszystkich, tylko nie dla siebie. Dla tych, które uczą się na nowo słuchać własnych potrzeb, rozpoznawać emocje, stawiać granice i budować życie bez lęku.
Jak pracujemy?
Klub Kobiet łączy elementy grupy wsparcia z elementami pracy rozwojowej i terapeutycznej. Spotkania odbywają się raz w miesiącu i prowadzone są przez dwie osoby. Każde z nich ma swój temat, rytm i emocjonalny ciężar, ale wszystkie opierają się na tym samym fundamencie: bezpieczeństwie, uważności i szacunku do doświadczenia każdej uczestniczki. Od 2009 roku nie zmieniło się jedno, pierwsza część spotkania to psychoedukacja, a druga część to… no właśnie ogranicza nas tylko wyobraźnia. W pracy z kobietami korzystamy z różnych metod, bo wiemy, że nie każdą historię da się opowiedzieć słowami.
Wiele kobiet trafiających do Fundacji A.R.T. żyło w przekonaniu, że muszą dać sobie radę same.
Że nie wolno im się rozsypać, poprosić o pomoc, przyznać do lęku, zmęczenia czy bezradności. Część z nich ma za sobą doświadczenie przemocy. Inne są po trudnych relacjach, kryzysach psychicznych, stracie, chorobie albo długim okresie życia w napięciu. Łączy je jedno: bardzo często przez długi czas były same ze swoim bólem. Klub Kobiet powstał po to, żeby nie musiały być same dłużej. To nie jest miejsce gotowych recept i szybkich odpowiedzi. To przestrzeń, w której można odzyskiwać siebie krok po kroku. Czasem przez rozmowę, przez milczenie. Czasem przez obraz, ruch, muzykę albo zwykłe spotkanie z inną kobietą, która rozumie więcej, niż trzeba tłumaczyć. Wierzymy, że kobieta nie potrzebuje kolejnego miejsca, które będzie od niej czegoś oczekiwać. Potrzebuje miejsca, które przyjmie ją taką, jaka jest i pomoże jej odzyskać to, co po drodze zostało zagubione: spokój, głos, zaufanie do siebie i poczucie, że nadal jest ważna.
Klub Kobiet to właśnie takie miejsce.
